Na ostatniej Sesji Rady Miejskiej radny Jarosław Makowski zaproponował, aby uświadomić mieszkańców, ile przeciętna bielska rodzina zaoszczędzi na segregacji śmieci.

Taka informacja powinna zachęcić mieszkańców do prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów i pogłebić wiedzę osób zainteresowanych - mówi radny.
Prezydent Jacek Krywult mówi, że można dołączyć informację do rachunku. Nie można wyliczyć ile przeciętnie zarobimy na segregacji.

- Pytanie brzmi ile będziemy płacić, jeśli nie zaczniemy segregować. Za siedem lat, jeśli nie będziemy segregować śmieci, zapłacimy potworne kary i olbrzymie kwoty za wywóz śmieci - odpowiada prezydent Krywult.

PS.O tej sprawie piszemy obok w obszernym artykule "Po nowemu jest 3x taniej"

Źródło: www.radio.bielsko.pl