Ostatni weekend w naszym regionie to niestety okres bardzo zatłoczonych dróg. Przyczynami dodatkowych korków nie były jednak tylko święta i dłuższy czas wolnego, lecz także niecodzienna impreza...handlowa.

W Kozach odbywał się tzw. "pchli targ", czyli wyprzedaż wszystkiego, co można podciągnąć pod określenie staroci.  Na ów targ przyjechali goście z całego regionu beskidzkiego od Cieszyna aż po Bieszczady. Korek spowodowany imprezą zapchał całkowicie pas prowadzący od Kęt w kierunku Bielska-Białej.

Wielkopostny pokutnik