– Coraz częściej dostajemy telefony od ludzi z całej Polski, którzy pytają o oferty pracy w naszym mieście, bo tu widzą swoją przyszłość. To najlepiej świadczy, jak jesteśmy postrzegani w kraju – mówi Leszek Stokłosa, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej.

Stopa bezrobocia w stolicy Podbeskidzia regularnie spada, a według ostatnich oficjalnych danych wynosi już tylko 5,7 proc. W kraju bezrobocie nie przekracza 12,0 proc., a w województwie śląskim 10,1 proc. Dla porównania, w Unii Europejskiej wynosi ono 6,7 proc.

Dyrektor PUP wyjaśnia, że na dobre wyniki składa się wiele czynników, które zadziałały jednocześnie. – Dużo realizowanych w Bielsku-Białej inwestycji, polityka proinwestycyjna miasta oraz potencjał ludzi mieszkających na naszym terenie to podstawa; do tego dołączają nasze działania aktywizujące bezrobotnych. W tym roku na ten cel przeznaczymy ponad 9.800 tys. zł – informuje L. Stokłosa.

Spadek bezrobocia obserwujemy w całym kraju, ale jego dynamika w Bielsku-Białej jest dużo szybsza, a trzeba pamiętać, że i tutaj zapaść przemysłu włókienniczego wywołała w latach 90. duże bezrobocie. Dziś na witrynach wielu sklepów, kawiarni czy punktów usługowych widać kartki z informacją: Pracownika przyjmę od zaraz. Jest nadzieja, że wraz z tą zmianą pojawią się też inne warunki pracy i płacy.

Powracając do danych statystycznych, trzeba przypomnieć, że we wrześniu br. w Powiatowym Urzędzie Pracy odnotowano spadek liczby bezrobotnych – o 146 osób w stosunku do sierpnia. Od początku 2007 roku z rejestrów PUP wykreślono 2979 osób.

We wrześniu 2007 r. z ewidencji bezrobotnych wyłączono 1153 osoby – z tej liczby 575 osób podjęło pracę, 55 osób rozpoczęło staż, 51 osób skierowano na szkolenie, jedna osoba zaczęła przygotowanie do zawodu, 22 osoby – prace społecznie użyteczne. 278 osób nie potwierdziło gotowości do podjęcia pracy i nie przyjęło oferowanych im stanowisk pracy, 42 osoby dobrowolnie zrezygnowały ze statusu bezrobotnego, a 106 osób wykreślono z innych przyczyn, jak np. służba wojskowa, wyjazd itp.

W tym samym czasie pracodawcy zgłosili 773 wolne miejsca pracy, z tego 39 ofert dotyczyło osób niepełnosprawnych. Były 24 oferty pracy dla osób z wykształceniem wyższym, m.in. dla programistów, nauczycieli wf, nauczycieli angielskiego. Dla osób z wykształceniem średnim było 96 ofert (m.in. policjant służby prewencji, pracownik biurowy, księgowy, sprzedawca, kurier). Najwięcej, bo 436 ofert, było skierowanych do osób z wykształceniem zawodowym (m.in. sprzedawca, robotnik budowlany, kierowca samochodu ciężarowego, pracownik ochrony mienia, szwaczka). Osoby z podstawowym wykształceniem mogły wybierać spośród 106 ofert (m.in. sprzątaczka, brukarz, robotnicy przy pracach prostych w przemyśle).

Od początku 2007 roku z aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu skorzystało łącznie 1471 bezrobotnych. 62 osoby skierowano do prac w ramach umów interwencyjnych, 195 osób do prac w ramach robót publicznych, 378 osób na staże absolwenckie, 306 osób na szkolenie, a 79 osób do pracy w ramach refundacji kosztów wyposażenia miejsca pracy, 23 osoby na przygotowanie do zawodu, 258 osób do prac społecznie użytecznych, a 170 osobom udzielono dotacji na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Autor: Jacek Kachel - Magazyn Samorządowy