W piątek po południu na ul. Andersa 50-letnia rowerzystka utraciła panowanie nad rowerem i przewróciła się. W konsekwencji doznała wstrząśnienia mózgu, złamania nosa i ran szarpanych twarzy.

W sobotę w Kaniowie 58-letni rowerzysta stracił równowagę i nagle zjechał w lewo, wprost pod jadący w tym samym kierunku motocykl Honda. Rowerzysta doznał urazu głowy. Jak się okazało był pijany, miał około 1,5 promila alkoholu we krwi.

W niedzielę na ul. Międzyrzeckiej 25-letni motocyklista z nieustalonych przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w ogrodzenie. Z obrażeniami głowy pozostał na leczeniu w szpitalu. Została mu pobrana krew do badania w celu ustalenia, czy był trzeźwy.

Apelujemy do kierowców o zwracanie uwagi na pojazdy jednośladowe. Apelujemy również do rowerzystów, motorowerzystów i motocyklistów: poruszajcie się z prędkościami, które umożliwią Wam panowanie nad pojazdem. Rowerzystom bardzo gorąco zalecamy stosowanie kasków ochronnych. Jak widać, na podstawie przedstawionych wyżej przypadków, rowerzyści najczęściej doznają urazów głowy. Apelujemy również o bezwzględne przestrzeganie trzeźwości. Nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie może spowodować utratę równowagi, co na jednośladzie jest niezwykle niebezpieczne. Ponadto w przypadku zatrzymania przez policję nietrzeźwy rowerzysta może stracić prawo jazdy.

Źródło: www.policja.bielsko.pl