Wczoraj wieczorem w bielskim Finnvedenie odprysk gorącego magnezu spowodował pożar. W jego wyniku kilkanaście osób zostało odwiezionych do szpitala.

W jednej z hal fabrycznych przy ulicy Wyzwolenia unosił się gęsty dym. Powodem był odprysk płynnego magnezu, który spadł na znajdujące się pod piecem oleje. Na miejsce przyjechało w środę wieczorem 7 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i jeden zastęp straży wojskowej - w sumie 23 strażaków.

Akcja trwała prawie 3 godziny. Straty oszacowano wstępnie na 20 tysięcy złotych.