Chroń swoje kieszenie
Tak było w minioną sobotę około godziny 17.00 w bielskim hipermarkecie przy ulicy Bohaterów Monte Cassino. Z wózka na zakupy zginęła saszetka z dokumentami, kartami bankomatowymi, pieniędzmi w kwocie 2500 złotych oraz telefonem komórkowym. Jakby tego było mało, złodziej błyskawicznie posłużył się skradzionymi kartami i wypłacił z bankomatów pieniądze w kwocie 9500 złotych. Właściciel oszacował straty na 12 tysięcy złotych.
Podczas minionego weekendu do kilku kradzieży doszło także w bielskim centrum handlowym przy ulicy Mostowej. Z torebek, plecaków, saszetek i kieszeni niefrasobliwych, zajętych zakupami ofiar tradycyjnie już ginęły portfele, a wraz z nimi dokumenty i gotówka.
Z kolei wczoraj w autobusie kursującym z Neapolu do Bielska-Białej nieznany sprawca skradł portfel z dokumentami i pieniędzmi w kwocie 40 złotych na szkodę 58-letniej mieszkanki Gliwic.
Złodzieje grasują również w bielskich urzędach i prywatnych firmach. Wchodzą jako zwykli interesanci i z otwartych biur, czy pomieszczeń socjalnych kradną wartościowe przedmioty. Dla przykładu - łupem dwóch młodych mężczyzn padła torebka wraz z dokumentami i pieniędzmi w kwocie 100 złotych, pozostawiona przez właścicielkę w pomieszczeniu socjalnym biblioteki przy ulicy Lipnickiej. Z kolei wczoraj około godziny 13.00 z otwartego pomieszczenia biurowego firmy przy ulicy Czajkowskiego skradziono pieniądze w kwocie 1 tysiąca złotych. Niemal o tej samej porze złodziej wykorzystał nieuwagę pracownicy kancelarii adwokackiej przy ulicy 1 Maja i z otwartego biura skradł torebkę z portfelem, dokumentami, pieniędzmi w kwocie 315 złotych oraz telefonem komórkowym.
Łupem sprawców stają się też wartościowe przedmioty pozostawione w samochodach. Często zdarza się, że roztargnieni pokrzywdzeni po prostu zapominają o zamknięciu drzwi pojazdu. Właśnie tak było wczoraj, kiedy to z otwartego volkswagena zaparkowanego przed marketem przy ulicy Klubowej sprawca skradł torebkę z dokumentami, kartami bankomatowymi i pieniędzmi w kwocie 4 tysięcy złotych.
Należy przy tym pamiętać, że dla sprawców tych przestępstw właściwie żadnej przeszkody nie stanowią zamknięte drzwi pojazdów, w których lekkomyślni pokrzywdzeni pozostawiają torby, torebki, saszetki i inne cenne rzeczy. Często zdarza się, że cena wymiany rozbitej szyby, czy uszkodzonego zamka, znacznie przekracza wartość przedmiotów skradzionych z wnętrza samochodu.
Źródło: www.policja.bielsko.pl

Klauzula informacyjna ›