Pięciokilogramowe narzędzie zbrodni
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 13.00 w rodzinnym domu młodszego ze sprawców w Bierach. Dwaj mężczyźni od rana spożywali alkohol w piwnicy budynku. W pewnym momencie 20-latek zażądał, aby jego matka przygotowała dla nich kawę. Kiedy kobieta odmówiła, sprawca stał się agresywny. Chwycił do ręki młotek, którym groził ofierze pozbawieniem życia. Zablokował jej wyjście z kuchni swoim ciałem, obezwładnił przypierając do futryny. Kobieta zdołała się wyrwać, wybiegła na podwórko. Wówczas napastnik zwrócił się do matki słowami "jeśli nie ty, to zobaczysz co będzie...". Powrócił do piwnicy, gdzie przebywał jego 60-letni kompan. Po chwili pokrzywdzona usłyszała kilka głośnych uderzeń i skowyt psa. Zajrzała do piwnicy i zobaczyła swojego psa, który konał w kałuży krwi. O zdarzeniu natychmiast powiadomiła Policję. Obaj sprawcy zostali szybko ujęci. 20-latek miał wek krwi ponad 3 promile alkoholu, starszy ze sprawców o promil mniej. Przewieziono ich do policyjnego aresztu.
Za uśmiercenie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grozi im kara 2 lat pozbawienia wolności. 20-latek odpowie ponadto za groźby wobec swojej matki. Czynności w tej sprawie trwają. O losie zatrzymanych zadecyduje Prokurator.

Klauzula informacyjna ›