WŁAMALI SIĘ DO KOŚCIOŁA
Policjanci Sekcji Prewencji wraz z funkcjonariuszami służby kandydackiej bielskiego oddziału prewencji zatrzymali trójkę bielszczan - 20-letniego Mateusza G., 19-letniego Macieja W. oraz jego rówieśnika Jerzego B. - sprawców włamania do kościoła pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Bielsku-Białej.
Wczoraj około godziny 13.30 sprawcy wyłamali drzwi w toalecie i tą drogą przedostali się do wnętrza kościoła. Skradli dwie skarbonki z pieniędzmi, gong liturgiczny, naczynie na wodę, tzw. waskulum oraz wzmacniacz akustyczny wraz z mikrofonem. Proboszcz parafii oszacował starty na kwotę 5 tysięcy złotych.
Zaalarmowani o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania włamywaczy. Pies tropiący doprowadził swojego przewodnika najpierw w miejsce, gdzie sprawcy dzielili się łupami, a następnie wskazał okolice, gdzie przebywali. Na pobliskiej ulicy Czystej odnaleziono jedną ze skradzionych skarbonek. W zaroślach, obok kościoła włamywacze porzucili natomiast naczynia liturgiczne. Dzięki skutecznej współpracy policjantów Sekcji Prewencji oraz funkcjonariuszy służby kandydackiej Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji szybko zatrzymano sprawców tego przestępstwa. Badanie alkomatem wykazało, że dwaj z nich - Mateusz G. i Maciej W. byli nietrzeźwi - mieli we krwi po 1 promilu alkoholu. Podczas przeszukania włamywaczy odnaleziono drobne monety o nominale 1, 2 i 5 złotych - w sumie kilkaset złotych. Wszyscy trzej zatrzymani trafili do policyjnego aresztu.
W przeszłości sprawcy byli już karani za rozboje i znieważenia policjantów. Za przestępstwo, którego dopuścili się wczoraj grozi im kara 10 lat pozbawienia wolności. O ich losie zadecyduje Prokuratura i Sąd.
- na zdjęciu - Mateusz G. w policyjnym areszcie.

Klauzula informacyjna ›