Dwunastu zatrzymanych nietrzeźwych kierowców, a wśród nich rekordzista z 3,3 promilami alkoholu - to bilans minionego weekend na  naszych drogach.

Tylko w piątkowe popołudnie – w trakcie akcji bielskiej drogówki "TRZEŹWOŚĆ" zatrzymano ich aż 10-ciu!
Rekordzistą okazał się Krzysztof B. - 48-letni bielszczanin, który wsiadł za kierownicę opla astry mając we krwi 3.3 promila alkoholu i w tym stanie spowodował kolizję drogową. Na skrzyżowaniu czechowickich ulic Traugutta i Słowackiego nietrzeźwy kierowca wjechał w przydrożne barierki. Policjanci z komisariatu w Czechowicach-Dziedzicach zatrzymali go w pościgu na ulicy Tetmajera. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi blisko 3 promile alkoholu.

Po raz kolejny apelujemy o rozwagę!

Wsiadając za kierownicę zachowajmy trzeźwość. Konsekwencje wypadku lub kolizji spowodowanej pod wpływem alkoholu są olbrzymie. Poza karą wymierzaną przez Sąd – nieraz pozbawieniem wolności, podaniem wyroku do publicznej wiadomości, utratą prawa jazdy – sprawcy nie mogą liczyć na wypłatę odszkodowania przez ubezpieczyciela z tytułu OC.
Niejednokrotnie z własnej kieszeni czy majątku rodziny pokrywają spowodowane przez siebie straty.
Czasem zmuszeni są płacić dożywotnie renty poszkodowanym przez siebie ofiarom.

Źródło: www.radio.bielsko.pl