Uwagę pograniczników zwrócił samochód na litewskich numerach, który jadąc wężykiem uderzył w metalowe ogrodzenie. Z zatrzymanego auta wysiadł, a raczej wytoczył się, wprost pod nogi strażników kompletnie pijany 50-letni Litwin, który nie był w stanie nawet okazać dokumentów.

Badanie alkomatem wykazało u delikwenta 2,7 promila alkoholu.

Źródło: www.radio.bielsko.pl