Nadajnik ma zostać zamontowany na 32-metrowym kominie w centrum Skoczowa. Aleksandra Kozieł mieszka 100 metrów stąd. — Gdy dowiedziałam się o tym pomyśle byłam przerażona. Czytałam, że ludzie mieszkający niedaleko anten cierpieli z powodu bólu głowy i problemów z układem krwionośnym. Specjaliści wypowiadali się na temat powiązania promieniowania z powstawaniem chorób nowotworowych. Stwierdziłam, że trzeba z tym walczyć — mówi mieszkanka Skoczowa.

Najsilniejsze promieniowanie, według dokumentów wykonanych przez specjalistów, będzie obejmować budynki mieszkalne, market Biedronka, budowaną galerię Pledan oraz znajdujący się nieopodal salon meblowy Wiskopol. ― Wartość budynków położonych w okolicach nadajników spada o zazwyczaj 30 proc., jednak wartość zdrowia ludzkiego narażonego na promieniowanie do dziś nie została obliczona ― kwituje Aleksandra Kozieł.

Źr. gazetacodzienna.pl