Jako pierwsza wypatrzyła go Damka_Pik z Łodzi. To było o godz. 16.24. Teraz bociek odpoczywa po długiej podróży z ciepłych krajów i czeka na małżonkę - panią Czantorkę. Od razu na stronie ustrońskich bocianów pojawiło się kilkuset internautów. - Nasz ślicznotek! Kochaniutki! Na przywitanie pięknie się ukłonił! -cieszą się na forum bocianiej strony.

Wszyscy mają nadzieję, że w tym roku państwu Ustrońskim uda się wychować bocianiątka. W zeszłym roku tysiące internautów dzięki kamerze podglądającej gniazdo obserwowało na żywo bociani dramat. Zginęły wszystkie małe bociany, ostatni po bezskutecznej próbie ratunku w Leśnym Pogotowiu w Mikołowie. Okazało się, że pisklęta zabiła grzybica. By zapobiec kolejnej bocianiej tragedii, fani bocianów wymienili gniazdo na nowe. Zaraz po przylocie Beskidek dokładnie obejrzał nowe lokum. Najwyraźniej mu się spodobało, bo postanowił zostać.

Bociany można oglądać na stronie www.bociany.edu.pl

Źr. Gazeta Wyborcza