Sobotniego meczu Podbeskidzia nie może przegapić żaden kibic w Bielsku-Białej. Gospodarze o godzinie 14:00 rozpoczną bój o kolejne, bardzo ważne punkty do drugoligowej tabeli.

Dla przeciwnika bielszczan, a więc płockiej Wisły liczy się tylko zwycięstwo, pozwalające tej drużynie realnie myśleć o upragnionym powrocie do I ligi. O wielkiej determinacji jutrzejszego rywala Podbeskidzia świadczy przedmeczowa wypowiedzieć płockiego pomocnika Jarosława Krzyżanowskiego, który przyznaje, że remis dla jego zespołu jest równoznaczny z porażką.
Wisła Płock przed tym spotkaniem zajmuje siódmą pozycję w tabeli z przewagą sześciu punktów nad bielską drużyną. Można powiedzieć, że wynik sobotniego meczu zadecyduje, w którą stronę powędruje drużyna prowadzona przez trenera Marcina Brosza, bowiem nad ostatnim zespołem ma taką samą przewagę punktową, jaką z kolei traci do aktualnego lidera - 15 oczek.
W przypadku zwycięstwa, bielszczanie na dobre oddalą się od strefy spadkowej i ze spokojem przystępować będą do następnych meczów.
Zapraszamy wszystkich kibiców na Stadion przy ulicy Rychlińskiego. Wspomóżmy naszą drużynę głośnym i kulturalnym dopingiem w walce o komplet punktów!

Grzegorz Wieczorek