Bielska policja jak dotąd większych ekscesów związanych z lanym poniedziałkiem nie odnotowała.
   A w każdym razie nikt się na policji nie skarżył, że został bez zgody oblany od stóp do głów.
   Przyczyną spokojnego przebiegu śmigusa dyngusa jest zapewne pogoda za oknami, która nie zachęca do przemierzania centrum miasta z wodą w mniejszych lub większych naczyniach pod ręką.
źródło: Radio Bielsko, oprac. (wib)