Wspomniana linia demarkacyjna dzieli gminy ze względu na liczbę mieszkańców. Mniejsze mają się starać o dotację w Śląskim Regionalnym Programie Operacyjnym, te powyżej 15 tysięcy- w dużym programie Spójności.

W Jaworzu żyje ok. 6 tysięcy ludzi. Mimo, to zgodnie z linią demarkacyjną gmina nie może starać się o środki w RPO. "Kanalizacja jest podłączona do bielskiej "Aquy", dlatego jesteśmy traktowani jako aglomeracja bielska, która ma ponad 220 tysięcy mieszkańców! Pozostaje nam więc konkurować z projektami Bełchatowa, czy Gliwic, których projekty mają wartość grubo 100 tys. euro"- mówi wójt.

W bielskiej gminie brakuje 31 km kanalizacji. Całość inwestycji to koszt 24 mln zł. "Nie mamy szans na dofinansowanie"- mówi Zdzisław Bylok. Władze gminy interweniowały już w tej sprawie w ministerstwie gospodarki oraz w zarządzie Śląskich Gmin i Powiatów.

Źr. Radio Bielsko