Dzisiejszy groźnie wyglądający pożar samochodu marki Peugeot na ulicy Michałowicza w Bielsku-Białej był spowodowany wybuchem instalacji gazowej.
   Strażacy potwierdzają - to był samozapłon. Kierowcy samochodu nic sie nie stało. Sam ugasił pożar i odholował go na pobocze. Straż pożarna dogasiła ogień. Nie było żadnych utrudnień w ruchu, bo cała akcja trwała wyjątkowo krótko - ale ogień był wyraźnie widoczny z daleka.
   Strażacy z Bielska - Białej mówią, że takie sytuacje się zdarzają szczególnie w starych samochodach z instalacją gazową.
Źr. Radio Bielsko, oprac. (wib)