We wtorkowym spotkaniu siatkarek BKS-u Aluprof Bielsko-Biała z Muszyną obyło się bez niespodzianek. Bielszczanki wygrały 3:0 i pierwszy etap ligowy zakończą najprawdopodobniej na pierwszym  miejscu.

Ostatni raz nasze siatkarski tryumfowały w lidze w 2004 roku. Obecnie zdecydowanie zajmują pierwszą lokatę i gdyby sezon ligowy kończył się bezpośrednio po systemie mecz-rewanż, wtedy siatkarki BKS-u świętowałyby ósmy już tytuł Mistrzyń Polski. Jednak w Bielsku-Białej wszyscy są przekonani, że podopieczne trenera Wiktora Kreboka nie będą miały sobie równych także w fazie play off.
Wtorkowe spotkanie liderek z Bielska z trzecim zespołem ligi został nadspodziewanie łatwo wygrany przez gospodynie. W składzie Muszynianki występują przecież byłe lub aktualne reprezentantki Polski- Bełcik, Mirek, Przybysz, Pycia. W pierwszy i trzecim secie zdecydowanie przeważały bielszczanki, zwyciężając odpowiednio 25:18 i 25:15. Jedynie w drugim sezonie siatkarki Muszyny podjęły równorzędną walkę z, miejmy nadzieję, przyszłymi Mistrzyniami Polski, przegrywając ostatecznie 25:23.
Kolejną batalię ligową siatkarki BKS-u Aluprof stoczą w piątek o godzinie 18:00 w Poznaniu z miejscową drużyną, która plasuje się na siódmej pozycji.

Grzegorz Wieczorek