Akcja Znicz 2007
Niedługo będzie jedno z tych świąt, na które chyba wszyscy czekają cały rok. Święto Wszystkich Świętych, a później Wszystkich Wiernych Zmarłych zwane Dniem Zadusznym jak zwykle zgromadzi wielu z nas na grobach swoich bliskich. I znów, jak zwykle, będziemy jeździć w różne rejony kraju. Z tym świętem zawsze wiązało się ekstremalne natężenie ruchu samochodowego na wszystkich drogach w kraju, a szczególnie tych położonych w okolicach cmenatrzy. I tak z pewnością będzie także w tym roku. W związku z tym, jak co roku służby odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo tj. policja, straż miejska, żandarmeria wojskowa będą prowadziły zmasowane kontrole drogowe kierowców na wszystkich drogach oraz będą pomagać w poruszaniu się w okolicach cmentarzy. Zwracać uwagę będą dosłownie na wszystko, używanie pasów bezpieczeństwa, rozmowy przez telefon komórkowy, jazdę z odpowiednią prędkością, a nade wszystko na trzeźwość kierowców. Będzie masowa kontrola stanu technicznego samochodu. Mowa tutaj o światłach i oponach samochodowych. Dojazd do niektórych nekropolii będzie dla bezpieczeństwa zamknięty dla ruchu. Akcja potrwa w tym roku wyjątkowo długo, ponieważ zacznie się w środę(ostatni dzień października) i zakończy się w pierwszą niedzielę listopada. Z jakim bilansem??? Zobaczymy. Obyśmy się spotkali po tych świętach w takim samym składzie, bo właśnie w te dni, nomen omen ginie najwięcej osób. Dlatego kierowca, który jest świadomy długiej trasy, jaka go czeka powinien przede wszystkim dobrze się przed drogą wyspać i pod żadnym pozorem nie pić alkoholu. Jeśli jedziemy daleko, jedźmy z jakimś zmiennikiem(ale ten niech podczas drogi też ma czas na odpoczynek). Zdrowa jazda to jazda z przerwami co 2 godziny lub co 100 kilometrów. Jeżeli zaś jedziemy w góry, lepiej załóżmy już teraz opony śniegowe. Obyśmy nie dołączyli do naszych bliskich zmarłych prosto z drogi na właśnie ich groby.
Moher
Moher
Artykuł wyświetlono 1532 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
Moher
Tak, tylko dobry samochód powinien mobilizować do lepszej jazdy.
Ewa
Co roku to samo!policja,media oglaszaja,ale niestety na niektorych kierowcow to nie dziala,mysla,ze jak wyjada na droge,majac dobra fure to im sie nic nie stanie,narazajac tez innych uczestnikow ruchu drogowego.

Klauzula informacyjna ›