Polecą stołki
Minister Klich zapowiada, że do końca tego tygodnia podejmie decyzje personalne wobec dowódców 18. Batalionu Desantowo-Szturmowego w Bielsku Białej. - Mam już raport Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej mówiący o tym, że, niestety, byli i są w tym batalionie żołnierze, którzy są na bakier z prawem; tacy, którzy dopuścili się wykroczeń i przestępstw - powiedział Klich dziennikarzom w poniedziałek w Krakowie.
Dodał, że są to przestępstwa, które kwalifikują do wpisu w Centralnym Rejestrze Skazanych i dwunastu żołnierzy służących w 18. Batalionie jest tam rejestrowanych. - To upoważnia mnie do tego, żeby decyzje personalne w stosunku do dowódców tego batalionu w tym tygodniu podejmować - zapowiada.
Dodał, że są to przestępstwa, które kwalifikują do wpisu w Centralnym Rejestrze Skazanych i dwunastu żołnierzy służących w 18. Batalionie jest tam rejestrowanych. - To upoważnia mnie do tego, żeby decyzje personalne w stosunku do dowódców tego batalionu w tym tygodniu podejmować - zapowiada.
Źr. Gazeta Wyborcza
Artykuł wyświetlono 998 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
Gruby Gangster
Przede wszystkim "zdzisek", nie obrażaj członków elitarnej jednostki. Założę się, że gdyby ktoś kazał ci zrobić choć jedno z ćwiczeń, jakie ci twardziele wykonują codziennie, nie wytrzymałbyś tego. Z drugiej strony, minister Klich zrobiłby dobrze, gdyby rzeczywiście poleciały głowy w tej jednostce. To przecież dowódca wydał ten nieszczęśliwy rozkaz.

Klauzula informacyjna ›