Nieobliczalny zespół
Potrafią wygrać z trudnym rywalem, ale ich kibice muszą się również liczyć się z przykrymi niespodziankami. Aktualnie w swojej grupie rozgrywkowej są ligowym średniakiem.
Mowa o drużynie Orła Kozy, prowadzonej przez trenera Edwarda Wrzeszcza. Podopieczni tego doświadczonego szkoleniowca po rundzie jesiennej z dorobkiem 22 punktów okupują 6 lokatę w bielskiej "A" klasie.
Po bardzo dobrym poprzednim sezonie, kiedy wydawało się, że Orzeł po 4 latach powróci do "okręgówki" (ostatecznie zajął 3 miejsce), kibice w obecnych rozgrywkach liczyli na lepsze rezultaty swoich ulubieńców.
Drużyna z Kóz gra...radosny futbol. W 14 spotkaniach zdobyła aż 40 bramek, tracąc 28. Tylko w meczach z Hecznarowicami, Kaniowem i Bujakowem podopieczni trenera Wrzeszcza zdobyli, uwaga,18 goli!
Największym mankamentem kozian jest brak powtarzalności. Gdyby w meczu z outsiderem ligi, LKS-em Ligotą, drużyna Orła nie straciła punktów, lub prowadząc 3:1 w 89 minucie w wyjazdowym spotkaniu z Bestwinką utrzymała prowadzenie do końca, dorobek punktowy byłby zdecydowanie lepszy.
Kibice Orła wierzą jednak, że lokalna drużyna w wiosennych meczach będzie w każdym meczu zdyscyplinowana przez pełne 90 minut.
Mowa o drużynie Orła Kozy, prowadzonej przez trenera Edwarda Wrzeszcza. Podopieczni tego doświadczonego szkoleniowca po rundzie jesiennej z dorobkiem 22 punktów okupują 6 lokatę w bielskiej "A" klasie.
Po bardzo dobrym poprzednim sezonie, kiedy wydawało się, że Orzeł po 4 latach powróci do "okręgówki" (ostatecznie zajął 3 miejsce), kibice w obecnych rozgrywkach liczyli na lepsze rezultaty swoich ulubieńców.
Drużyna z Kóz gra...radosny futbol. W 14 spotkaniach zdobyła aż 40 bramek, tracąc 28. Tylko w meczach z Hecznarowicami, Kaniowem i Bujakowem podopieczni trenera Wrzeszcza zdobyli, uwaga,18 goli!
Największym mankamentem kozian jest brak powtarzalności. Gdyby w meczu z outsiderem ligi, LKS-em Ligotą, drużyna Orła nie straciła punktów, lub prowadząc 3:1 w 89 minucie w wyjazdowym spotkaniu z Bestwinką utrzymała prowadzenie do końca, dorobek punktowy byłby zdecydowanie lepszy.
Kibice Orła wierzą jednak, że lokalna drużyna w wiosennych meczach będzie w każdym meczu zdyscyplinowana przez pełne 90 minut.
Grzegorz Wieczorek
Artykuł wyświetlono 802 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›