W piątek rano pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg zaczęli wywozić budynki. Najpierw pojawili się na moście Wolności, a tuż przed południem dźwig zaczął podnosić, a potem stawiać na lawecie blaszanki z mostu Przyjaźni. Całej akcji przyglądali się przechodnie. Niektórzy, na pamiątkę, pstrykali zdjęcia telefonami komórkowymi. — Wreszcie zabrali te szpetne budy! — cieszył się starszy mężczyzna.

Gdzie teraz będą stały zielone budki. — Wywieźliśmy je na targowisko miejskie i parkingi. Są jeszcze w takim stanie technicznym, że przez kilka lat mogą służyć parkingowym i stróżom — przekonuje Wiesław Sosin, dyrektor MZD.

Źr. gazetacodzienna.pl