"Nie siedzieć w brudzie" - tak nazywa się akcja wielkiego sprzątania Żywca. W czwartek burmistrz Antoni Szlagor wraz z miejskimi urzędnikami wysprzątał ul. Habdasówkę, przy której mieszka. Wywieziono stamtąd góry śmieci. - Apelujemy do mieszkańców, by przed zbliżającymi się świętami także wysprzątali swoje posesje - mówi Tomasz Terteka, rzecznik prasowy żywieckiego magistratu.

Dalszy ciąg wiosennych porządków w mieście odbędzie się już po świętach. 11 i 12 kwietnia wysprzątane zostaną brzegi Soły i Koszarawy. Akcję organizują magistrat i Polski Związek Wędkarski. Natomiast 25 i 26 kwietnia odbędzie się doroczna akcja Wielkie Sprzątanie Żywca. Urzędnicy mają nadzieję, że przyłączą się do niej wszyscy mieszkańcy.

Źr. Gazeta Wyborcza