Średniak z Pisarzowic
Drużyna Pioniera Pisarzowice jest jedną z tych ekip, która w rundzie wiosennej nie musi bać się utrzymania ligowego bytu, jak również może zapomnieć o awansie do wyższej ligi w tym sezonie.
Siódmy zespół bielskiej "A" klasy, prowadzony przez Stanisława Nowaka, nad ostatnim zespołem ligi ma 17 punktów przewagi, natomiast do lidera traci 15 oczek. Mimo, iż Klub istnieje zaledwie 14 lat, zdążył poznać klimaty piątoligowe w latach dziewięćdziesiątych, a więc już na początku swojej działalności. Pionier bliski powrotu do okręgówki był w 2005 roku, ale wtedy świetnie finiszował Przełom Kaniów, który pisarzowicki Klub wyprzedził ostatecznie...lepszym bilansem bezpośrednich spotkań.
W obecnym sezonie drużyna gra w kratkę. Potrafi pokonać trzecią drużynę tabeli, by potem w fatalnym stylu zremisować z outsiderem. Ostatni sparing Pioniera nie może napawać optymizmem kibiców tej drużyny, bowiem przegrała ona z rywalem zza miedzy, Orłem Kozy, aż 2:5.
13 kwietnia na własnym boisku Pisarzowice meczem z Kobiernicami zainaugurują rozgrywki "A" klasy. Jeśli zakończą je na zajmowanym obecnie miejscu, będzie to dla podopiecznych trenera Nowaka najgorszy sezon od 4 lat.
Siódmy zespół bielskiej "A" klasy, prowadzony przez Stanisława Nowaka, nad ostatnim zespołem ligi ma 17 punktów przewagi, natomiast do lidera traci 15 oczek. Mimo, iż Klub istnieje zaledwie 14 lat, zdążył poznać klimaty piątoligowe w latach dziewięćdziesiątych, a więc już na początku swojej działalności. Pionier bliski powrotu do okręgówki był w 2005 roku, ale wtedy świetnie finiszował Przełom Kaniów, który pisarzowicki Klub wyprzedził ostatecznie...lepszym bilansem bezpośrednich spotkań.
W obecnym sezonie drużyna gra w kratkę. Potrafi pokonać trzecią drużynę tabeli, by potem w fatalnym stylu zremisować z outsiderem. Ostatni sparing Pioniera nie może napawać optymizmem kibiców tej drużyny, bowiem przegrała ona z rywalem zza miedzy, Orłem Kozy, aż 2:5.
13 kwietnia na własnym boisku Pisarzowice meczem z Kobiernicami zainaugurują rozgrywki "A" klasy. Jeśli zakończą je na zajmowanym obecnie miejscu, będzie to dla podopiecznych trenera Nowaka najgorszy sezon od 4 lat.
Grzegorz Wieczorek
Artykuł wyświetlono 843 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›