Funkcjonariusze, którzy około godziny 19.00 patrolowali ulicę Andersa w Bielsku-Białej natknęli się na dwóch młodych mężczyzn. Widok umundurowanych stróżów prawa najwyraźniej im się nie spodobał, bo zareagowali agresją. Przezywali policjantów"rynsztokowym" słownictwem, grozili im pobiciem. Chcąc uniknąć zatrzymania schronili się na pobliskiej stacji benzynowej. W trakcie zatrzymania szarpali się, wyrywali i próbowali uciec. Szybka i skuteczna interwencja doprowadziła do ich obezwładnienia. Zatrzymanymi okazali się dobrze znani policjantom - 18-letni Mateusz K. oraz 20-letni Łukasz B. Przewieziono ich do komisariatu, gdzie nadal zachowywali się agresywnie. Mateusz K. usiłował kopnąć jednego z policjantów, groził mu pozbawieniem życia. Sprawcy nie reagowali na polecenia funkcjonariuszy, byli wobec nich bardzo wulgarni. Badanie wykazało, że starszy z nich miał we krwi 2,5 promila alkoholu, młodszy o promil mniej. Obaj trafili do Izby Wytrzeźwień, gdzie ze względu na agresywne zachowanie umieszczono ich na łóżkach z pasami obezwładniającymi.

W przeszłości zatrzymani karani byli za kradzieże, włamania i rozboje. Mateusz K. ma na swoim koncie także usiłowanie gwałtu - czyn, którego dopuścił się jeszcze jako nieletni.

Za obecne przestępstwa grozi im kara 3 lat pozbawienia wolności.

Źr. KMP Bielsko-Biała