Pięć punktów przewagi po rundzie jesiennej nad drugim w tabeli zespołem bielskiej "A" klasy ma drużyna Zapory Wapienica. Mimo tego zespół prowadzony przez trenera Jerzego Sordyla w przerwie zimowej sprowadził kilku wartościowych graczy...

Pozyskanymi zawodnikami są: Tomasz Maga i Mariusz Wacławski z Podbeskidzia i Paweł Rak z Drzewiarza Jasienica, który w wapienickim Klubie będzie grał w rundzie wiosennej na zasadzie wypożyczenia. Dotychczasowe przygotowania seniorów w ocenie prezesa wypadają bardzo dobrze: - Zagraliśmy kilka sparingów, głównie z wyżej notowanymi rywalami, z których kilka wygraliśmy. Dużym atutem tej drużyny jest sam jej trener, w mojej ocenie - profesjonalista. Mamy zatem powody do zadowolenia, które powinny zostać przypieczętowane czerwcowym awansem do ligi okręgowej.

Zapora Wapienica,oprócz budowania zespołu seniorów, zdecydowanie stawia na młodzież. Świadczy o tym fakt zarejestrowanych w Klubie czterech zespołów młodzieżowych. Juniorzy prowadzeni przez Zdzisława Hutyrę zajmują nawet 1 miejsce w lidze okręgowej "B" juniorów. Skąd teoretycznie mały Klub ma tylu zawodników? - Fakt ten bierze się z dużej liczby osiedli oddalonych od naszego Klubu w niewielkiej odległości oraz chęcią szkolenia i wychowywania młodych zawodników przez zatrudnionych trenerów - wyjaśnia sternik Zapory.

Ze względu na remont boiska w Wapienicy, drużyny z tej miejscowości w rundzie wiosennej rozgrywały swoje spotkania na położonym nieopodal stadionie Drzewiarza Jasienica. - Remont co prawda już jest ukończony, ale oficjalnie jeszcze boisko nie zostało oddane do użytku. - Z tej racji chciałbym podziękować prezydentowi Bielska-Białej, Jackowi Krywultowi, za pomoc w pracach modernizacyjnych - kończy wypowiedź prezes Wapienicy,Ireneusz Furczyk.

Grzegorz Wieczorek