A jednak zmiany. Jan Żurek nie będzie trenował II-ligowego Podbeskidzia. Nowy szkoleniowiec ma się pojawić w Bielsku-Białej jutro. „Słabe wyniki zespołu i miejsce w dole tabeli”- tak uzasadnia decyzję zarządu bielskiego klubu, prezes Stanisław Piecuch. Do spotkania z trenerem doszło dziś rano. „Kontraktu jeszcze nie rozwiązaliśmy. Negocjujemy polubowne załatwienie tej sprawy”- mówi prezes. "O zwolnieniu nie można więc jeszcze mówić"- dodaje. Ze szkoleniowcem nie udało nam się skontaktować. Miał wyłączony telefon komórkowy. Kto zastąpi Jana Żurka, tego Piecuch nie chce zdradzić. Mówi, że trwają jeszcze rozmowy. Dziś trening Podbeskidzia prowadził drugi szkoleniowiec Adam Nocoń. Bielszczanie po czterech meczach zajmują 15. miejsce w tabeli.