Wyłączenia prądu to zmora Zebrzydowic. Zdarzają się od miesięcy, co kilka dni, o różnych porach. Ludzie nie tylko mają ciemno w mieszkaniach, jest też zimno, bo w wielu domach ogrzewanie jest na prąd i często brakuje wody, bo pompy bez energii stają. — Pomalować się przed lustrem rano nie można, ogolić się nie ma jak — mówi jeden z mieszkańców. Inny dodaje, że już dwa telefony przenośne wyrzucił, bo nie wytrzymały ciągłych wyłączeń prądu.

Źr. gazetacodzienna.pl