Złodziej posługiwał się dorobionym kluczem i systematycznie okradał swojego kolegę. Do zdarzenia doszło w jednym z cieszyńskich przedsiębiorstw. Poszkodowany zorientował się, że z zamkniętej szafki ubraniowej w niewyjaśnionych okolicznościach giną mu pieniądze i drobne przedmioty. Postanowił sprawdzić, w jakich okolicznościach dochodzi do kradzieży i przed wyjściem z szatni plasteliną okleił kłódkę. Po skończonej pracy stwierdził, że złodziej ponownie dostał się do jego szafki i ukradł telefon komórkowy. Plastelinowa „plomba” została naruszona, jednak bez uszkodzenia kłódki. Tego samego dnia zgłosił kradzież na policji.

Funkcjonariusze zajmujący się sprawą, specjalnym proszkiem oznaczyli banknoty i monety, które następnie poszkodowany umieścił w szafce. Policjanci bardzo szybko ustalili złodzieja. Mężczyzna miał przy sobie skradzione pieniądze. W trakcie przesłuchania przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał się karze. Za te przestępstwa został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, grzywnę i obowiązek naprawienia szkody.

Źr. gazetacodzienna.pl