Chodzi o 12 mln euro. To 50 kilometrów kanalizacji w trzech sołectwach: Bystrej, Mesznej i Wilkowicach. Pierwsze przetargi gmina chciała ogłosić jeszcze w tym roku, inwestycja byłaby rozłożona na 3 kolejne lata.

Wójt Mieczysław Rączka nie załamuje rąk, wie jednak że będzie opóźnienie. Jak duże? Trudno powiedzieć.
"Musimy starać się o pieniądze w konkursach, tyle że nie wiemy kiedy zostaną one ogłoszone. Na pewno w plecy mamy jeden sezon budowlany"- mówi Rączka. W gminie Wilkowice kanalizacja jest konieczna. "W strategii gminy jest mowa o tym, że stawiamy na turystykę, w Bystrej chcemy przywrócić tradycje kurortu. Brak kanalizacji nie pomoże w pozyskiwaniu inwestorów z zewnątrz"- wylicza wójt. Niestety, te plany trzeba będzie jednak odłożyć.

Źr. Radio Bielsko