Bielska szkoła podzielona Naszą-klasą
Bielski Zespół Szkół Ekonomicznych to szkoła z ponaddziewięćdziesięcioletnią tradycją. Nic dziwnego, że na portalu Nasza-klasa zarejestrowało się sporo jej absolwentów i obecnych uczniów. Na oficjalnej stronie szkoły jest nawet link do Naszej-klasy. Jeden z uczniów założył tam wątek o najgorszych nauczycielach. Wśród absolwentów szkoły wątek nie cieszy się dużym zainteresowaniem, ale wśród obecnych uczniów - owszem. Zaczęli szczerze pisać, co myślą o swoich nauczycielach. W takim samym stylu i używając takiego słownictwa, w jakim prowadzą ze sobą rozmowy. Nauczyciele krytykowani na forum zażądali od dyrekcji szkoły ukarania uczniów, którzy wpisali złośliwe komentarze. Stanisław Zawadzki, wicedyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych, uznał ich racje: w regulaminie szkoły jest zapis o tym, jak uczniowie mają się odnosić do dorosłych. Obraźliwe posty na forum to złamanie regulaminu. Wiele krytycznych wpisów dotyczyło młodych, niemających jeszcze doświadczenia nauczycieli, jest im przykro, bardzo to przeżywają. Za złamanie regulaminu szkoły uczniom obniżono oceny z zachowania. Nauczyciele jednak zapewniają, że nikt nie straszył uczniów wydaleniem ze szkoły - to plotka. Niektórzy uczniowie, choć podpisali się pod postami imieniem i nazwiskiem, nie chcą się przyznać i zamieścić przeprosin. Dyrekcja zaprosiła więc do szkoły policjanta, który spotka się z nauczycielami i poradzi im, jak dochodzić przeprosin na drodze prawnej.
Źr. Gazeta Wyborcza
Artykuł wyświetlono 1195 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
Dorosły
Nie przepraszać - to nauczyciele niech przeproszą, że sobie na takie opinie zasłużyli.
GP
Taa, nauczyciele będą się domagać przeprosin na drodze prawnej, ale nic nie zrobią w kierunku poprawy swojego wizerunku w szkole. Takie beznadziejne czasy nastały. Przypominam, że nauczyciele są dla uczniów, a nie odwrotnie! Co niestety nijak się nie ma w rzeczywistości i nauczyciel jest (w swoim mniemaniu) guru, któremu nikt nie jest w stanie się sprzeciwić! Sam chodziłem do szkoły, w której uczniowie bali się zadać pytanie (na temat) nauczycielowi, bo od razu była awantura... Cóż, jak ktoś nie potrafi uczyć, to powinien zmienić zawód. Tyle w tym temacie.

Klauzula informacyjna ›