Bandyci chcieli rozjechać policjantów
Policjanci schwytali go ponownie we wtorek wieczorem po pościgu bielskimi ulicami. Około 19.00 otrzymali zgłoszenie, że ul. Cieszyńską porusza się czerwona honda, którą z miejsca włamania uciekają dwaj sprawcy. Henrykowi G. towarzyszył 27-letni kompan Wojciech P. Gdy na horyzoncie pojawił się radiowóz, honda z włamywaczami sunęła wprost na niego. Kierowca próbował doprowadzić do zderzenia z policyjnym wozem. Plan nie powiódł się, funkcjonariusze uniknęli zderzenia i ruszyli w pościg za sprawcami. Złodzieje pędzili ulicami śródmieścia. Wjechali pod prąd w jednokierunkową ul. Orkana, tuż przed skrzyżowaniem z ul. Słowackiego hondę zablokował inny pojazd. Wtedy włamywacze wyskoczyli z samochodu i uciekali na piechotę. Ale stróże prawa byli szybsi.
Źr. Dziennik Zachodni
Artykuł wyświetlono 919 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›