Organizator imprezy zarezerwował miejsca od 2 do 10 lutego. Z braku śniegu zawody zostały jednak przesunięte na drugą połowę miesiąca. Natomiast rezerwacje odwołane. - To dla nas cios finansowy - mówi Franciszek Drewniok, kierownik ośrodka Relaks w Wiśle. - Mieliśmy zamówionych 80 miejsc. Nasz ośrodek ma ich sto, czyli 80 procent będzie stało puste. Próbujemy pozyskać wczasowiczów, ale nie jest łatwo. Turyści mają już zaplanowany wypoczynek. Poza tym śląskie ferie się skończyły, a jakie były, każdy wie. Na warszawskie trzeba poczekać - mówi Drewniok.

Źr. Dziennik Zachodni