Problem korków - do rozwiązania!
Korki w mieście to nie tylko sprawa prowadzonego remontu kapitalnego głównej arterii komunikacyjnej miasta. To również kwestia oznakowania dróg. Na rozwiązanie problemu korków nie trzeba czekać do zakończenia remontu.
Kosztowny remont głównej arterii miasta prowadzącej przez centrum miasta ma zapewnić bielszczanom i przejeżdżającym przez miasto komfortowe warunki jazdy. Chodzi o wyeliminowanie tzw. wąskich gardeł, powodujących korki podczas szczytowych natężeniach ruchu, jak również o poprawę stanu nawierzchni.
Są to najważniejsze funkcje prowadzonej modernizacji jeżeli chodzi o poprawę warunków jazdy w mieście. Inwestycja rodzi jednak konieczność wyłączenia pasów jezdni z użytkowania, co powoduje rozdrażnienie niektórych kierowców. Oczywiście, trudno sobie wyobrazić prowadzenie tak kompleksowego remontu bez ograniczeń w ruchu. Te oczywiście trzeba przecierpieć z nadzieją, że niebawem przyjdzie nam przemierzać bielskie ulice w sposób bezproblemowy.
Szczęściu jednak trzeba pomóc. I nie chodzi tylko o korki, które powstają na głównej drodze podczas godzin szczytu. Rzecz dotyczy również jakości powietrza w centrum miasta. Nie od dziś wiadomo, że centrum, przez które przebiega modernizowana ul. 3 Maja / Zamkowa, jest głównym obszarem niskiej emisji. Zmniejszenie natężenia ruchu oznacza nie tylko mniejsze korki, szybszy czas przejazdu, poprawę komfortu jazdy, ale również zmniejszenie emisji spalin i poprawę jakości powietrza. Niedawno w Telewizji Bielsko mogliśmy oglądać wywiad z Prezydentem Krywultem, w którym zapowiadał, że po wybudowaniu obwodnicy wschodniej ruch zewnętrzny zostanie wyłączony z centrum i przeniesiony na obwodnice. Ponieważ nasze miasto posiada już obwodnicę zachodnią, proponuję takie rozwiązanie wykonać już teraz. Wystarczy przyjrzeć się znakom, które kierują kierowców do Szczyrku, Cieszyna, Katowic nie poprzez obwodnicę, ale przez centrum. Przykład: jadąc ul. Michałowicza od strony ul. Zamkowej, dojeżdżamy do Al. Gen. Andersa. Chcemy jechać w kierunku Cieszyna. Znak nie prowadzi nas na obwodnicę, ul. Klubową i stamtąd na ul. Bohaterów Monte Cassino (trasa prostsza i szybsza), ale wskazuje drogę przez Aleksandrowice i Wapienicę, zatłoczoną ulicą Cieszyńską. Wracając od strony Cieszyna ul. Bohaterów Monte Cassino na wysokości Makro widzimy tymczasowy żółty znak: "zalecany objazd do Szczyrku", który pojawił się w związku z remontem ulicy przebiegającej przez centrum miasta. "Zalecany objazd do Szczyrku" wskazuje drogę ul. Klubową, Gen. Andersa i Partyzantów.
Co stoi na przeszkodzie, aby ta prosta droga, pozwalająca ominąć centrum miasta, nie była jedynie "zalecanym objazdem", ale podstawową trasą dla jadących od Cieszyna w kierunku Szczyrku? Czy znaki już dziś nie mogą kierować ruchu z wykorzystaniem obwodnicy, a nie przez centrum?
Kosztowny remont głównej arterii miasta prowadzącej przez centrum miasta ma zapewnić bielszczanom i przejeżdżającym przez miasto komfortowe warunki jazdy. Chodzi o wyeliminowanie tzw. wąskich gardeł, powodujących korki podczas szczytowych natężeniach ruchu, jak również o poprawę stanu nawierzchni.
Są to najważniejsze funkcje prowadzonej modernizacji jeżeli chodzi o poprawę warunków jazdy w mieście. Inwestycja rodzi jednak konieczność wyłączenia pasów jezdni z użytkowania, co powoduje rozdrażnienie niektórych kierowców. Oczywiście, trudno sobie wyobrazić prowadzenie tak kompleksowego remontu bez ograniczeń w ruchu. Te oczywiście trzeba przecierpieć z nadzieją, że niebawem przyjdzie nam przemierzać bielskie ulice w sposób bezproblemowy.
Szczęściu jednak trzeba pomóc. I nie chodzi tylko o korki, które powstają na głównej drodze podczas godzin szczytu. Rzecz dotyczy również jakości powietrza w centrum miasta. Nie od dziś wiadomo, że centrum, przez które przebiega modernizowana ul. 3 Maja / Zamkowa, jest głównym obszarem niskiej emisji. Zmniejszenie natężenia ruchu oznacza nie tylko mniejsze korki, szybszy czas przejazdu, poprawę komfortu jazdy, ale również zmniejszenie emisji spalin i poprawę jakości powietrza. Niedawno w Telewizji Bielsko mogliśmy oglądać wywiad z Prezydentem Krywultem, w którym zapowiadał, że po wybudowaniu obwodnicy wschodniej ruch zewnętrzny zostanie wyłączony z centrum i przeniesiony na obwodnice. Ponieważ nasze miasto posiada już obwodnicę zachodnią, proponuję takie rozwiązanie wykonać już teraz. Wystarczy przyjrzeć się znakom, które kierują kierowców do Szczyrku, Cieszyna, Katowic nie poprzez obwodnicę, ale przez centrum. Przykład: jadąc ul. Michałowicza od strony ul. Zamkowej, dojeżdżamy do Al. Gen. Andersa. Chcemy jechać w kierunku Cieszyna. Znak nie prowadzi nas na obwodnicę, ul. Klubową i stamtąd na ul. Bohaterów Monte Cassino (trasa prostsza i szybsza), ale wskazuje drogę przez Aleksandrowice i Wapienicę, zatłoczoną ulicą Cieszyńską. Wracając od strony Cieszyna ul. Bohaterów Monte Cassino na wysokości Makro widzimy tymczasowy żółty znak: "zalecany objazd do Szczyrku", który pojawił się w związku z remontem ulicy przebiegającej przez centrum miasta. "Zalecany objazd do Szczyrku" wskazuje drogę ul. Klubową, Gen. Andersa i Partyzantów.
Co stoi na przeszkodzie, aby ta prosta droga, pozwalająca ominąć centrum miasta, nie była jedynie "zalecanym objazdem", ale podstawową trasą dla jadących od Cieszyna w kierunku Szczyrku? Czy znaki już dziś nie mogą kierować ruchu z wykorzystaniem obwodnicy, a nie przez centrum?
editor
Artykuł wyświetlono 1435 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
niezarejestrowany -
Wszystko fajnie ale nagromadzenie świateł na tzw. obwodnicy powoduje zatykanie się jej. Proponuje deregulacje.
jak
znak "zalecany..." pojawił się dawno temu..Niestety miasto dowolnie nie może decydować o przebiegu dróg wojewódzkich i krajowych.Dlatego jest tam tylko znak "zalecany".

Klauzula informacyjna ›