Łatwo nie będzie
Kapitan i lider bielskiego zespołu od kilkunastu dni cierpi na kontuzję mięśni brzucha. – I nie pomogła nawet Michałowi przerwa w treningu – zaznacza Grzegorz Wagner, trener bielskich zawodników. – Prawdę powiedziawszy nie jestem w stanie określić terminu jego powrotu na boisko – przyznaje szkoleniowiec.
Brak M.Jaszewskiego może być odczuwalny w jutrzejszej konfrontacji (godz. 17:00) z 9. zespołem I ligi – Orłem Międzyrzecz. – Zwłaszcza, że wszyscy w Bielsku wiemy jakie umiejętności ma Michał Gaca, nasz były zawodnik i lider naszych rywali – mówi G.Wagner. – Jakoś spróbujemy wyłączyć Michała z gry, ale łatwo nie będzie. W Międzyrzeczu przegraliśmy 1:3, pozostaje więc postarać się o rewanż u siebie – zapowiada bielski szkoleniowiec. Przed jutrzejszym meczem w hali przy ul. Bratków, bielszczanie plasują się na ósmej pozycji wyprzedzając siatkarzy Orła o trzy „oczka”.
Brak M.Jaszewskiego może być odczuwalny w jutrzejszej konfrontacji (godz. 17:00) z 9. zespołem I ligi – Orłem Międzyrzecz. – Zwłaszcza, że wszyscy w Bielsku wiemy jakie umiejętności ma Michał Gaca, nasz były zawodnik i lider naszych rywali – mówi G.Wagner. – Jakoś spróbujemy wyłączyć Michała z gry, ale łatwo nie będzie. W Międzyrzeczu przegraliśmy 1:3, pozostaje więc postarać się o rewanż u siebie – zapowiada bielski szkoleniowiec. Przed jutrzejszym meczem w hali przy ul. Bratków, bielszczanie plasują się na ósmej pozycji wyprzedzając siatkarzy Orła o trzy „oczka”.
Artykuł wyświetlono 767 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›