Sondaż Gazety Wyborczej: PO i PiS na remis
W najnowszym sondażu Gazety Wyborczej z ostatniego weekendu Platforma Obywatelska ma 30 procent Prawo i Sprawiedliwość - 29 procent.
W porównaniu z badaniem sprzed tygodnia ich notowania niemal nie drgnęły, choć działo się, działo!
Do Sejmu weszłaby jeszcze tylko Lewica i Demokraci. Przy takich wynikach PiS miałby 187 posłów i z pomocą wyposażonego w prawo weta prezydenta mógłby zablokować każdą ustawę.
Początek kampanii jest trudny dla mniejszych partii: pod 5-proc. progiem wyborczym są: Samoobrona, LPR i PSL - mają po 2 proc. Tyle samo osiągnęła Partia Kobiet. 19 proc. chcących głosować jest niezdecydowanych.
Źródło: Gazeta Wyborcza
W porównaniu z badaniem sprzed tygodnia ich notowania niemal nie drgnęły, choć działo się, działo!
Do Sejmu weszłaby jeszcze tylko Lewica i Demokraci. Przy takich wynikach PiS miałby 187 posłów i z pomocą wyposażonego w prawo weta prezydenta mógłby zablokować każdą ustawę.
Początek kampanii jest trudny dla mniejszych partii: pod 5-proc. progiem wyborczym są: Samoobrona, LPR i PSL - mają po 2 proc. Tyle samo osiągnęła Partia Kobiet. 19 proc. chcących głosować jest niezdecydowanych.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Artykuł wyświetlono 1873 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
arcer
Sondaże na zamówienie czy to telewizji czy gazety są dalekie od rzeczywistości. Sondażownia spełnia życzenia zamawiającego, formułując pytania zgodnie z wymaganiami. Można np. pominąć partie, których wyniki zleceniodawcę nie interesują i w ten sposób mamy wrażenie jakby partia ta miała zerowe poparcie. Takich trików jest wiele i tylko od inwencji pracowników zależy jak spełnić oczekiwania.Jeżeli nie podają sposobu przeprowadzenia sondażu, i pytania które zostało zadane to znaczy że mają coś do ukrycia.
Sondażu telefonicznego nie można uważać jako miarodajnego, ponieważ dzwonimy do osoby, która może uważać, iż znamy jej adres, dlatego odpowiedzi na pytania będą poprawne politycznie.
W sondażach ujęty jest duży procent niezdecydowanych, przez co partie, które mają poparcie na granicy progu procentowego, nie przekraczają tego progu, ponieważ ich poparcie procentowe ulega obniżeniu.
Powinno się, jak przy wyborach, nie wliczać niezdecydowanych do obliczania poparcia procentowego, uznając ich jako tych, co nie przyszli na wybory lub oddali niewypełnione karty.
boberek
chyba badania tej gazety, która czasy świetności ma za sobą, nie sa przekonywające-przynajmniej dla mnie i to bez względu na temat

Klauzula informacyjna ›