34 miliony złotych straciły śląskie samorządy w wyniku ubiegłotygodniowych nawałnic i powodzi na południu województwa. Prawdopodobnie co najmniej drugie tyle wynoszą straty osób prywatnych mieszkających na dotkniętych klęską terenach. Nie są to jeszcze ostateczne kwoty. Wstępne szacunki strat w mieniu komunalnym przedstawił zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim Andrzej Szczeponek. Według tych danych, w czasie nawałnic i powodzi najbardziej poszkodowany w województwie został powiat bielski. Jego straty szacuje się na 15 milionów złotych. Powódź wyrządziła też duże szkody m.in. w powiecie cieszyńskim i na Żywiecczyźnie.