Łącznie na bielskich ulicach zbiera teraz pieniądze prawie 400 wolontariuszy. Do godz. 14 odstawiono do przeliczenia sześć pełnych puszek.

Daniel Kowalczyk, który koordynuje prace w miejskim zarządzie PCK twierdzi, że zainteresowanie mieszkańców tegoroczną zbiórką jest duże, z pewnością nie mniejsze niż w latach ubiegłych. Natomiast Janusz Głaz ze szkoły przetrwania podkreśla pomoc miasta w zorganizowaniu imprezy na placu Wojska Polskiego. Podczas aukcji na placu będzie można nabyć przedmioty podarowane na ten cel przez znanych bielszczan. Wśród nich książki oraz materiały promocyjne UE podarowane przez bielskie eurodeputowane – Małgorzatę Handzlik i Grażynę Staniszewską.

Autor: rok