Cieszyński sanepid przez cały okres wakacji kontrolował punkty gastronomiczne w beskidzkich kurortach. Sprawdzano warunki higieniczne w jakich żywność jest produkowana i sprzedawana. Ogólnie mówiąc jest dobrze - ocenia dwa miesiące wakacji cieszyński Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny Teresa Wałga. Kontrole przeprowadzano nie tylko w stałych punktach wydawania posiłków. Inspektorzy pojawiali się także na imprezach plenerowych by sprawdzić małe punkty gastronomii. Jak dodaje Wałga, zdarzały się mandaty, jednak nakładano je bardzo sporadycznie i dotyczyły one tylko drobnych uchybień sanitarnych.