Sprawcy wspólnie ze znajomymi zorganizowali imprezę sylwestrową w piwnicy bloku przy ulicy Podgórze w Bielsku-Białej. Pomieszczenie to zostało wcześniej odnowione, funkcjonowała tam niewielka siłowania. Po przywitaniu Nowego Roku na Placu Ratuszowym, uczestnicy tej nietypowej imprezy powrócili do piwnicy w bloku. Libacja była suto zakrapiana alkoholem. 16-letni uczestnik imprezy prawdopodobnie na skutek zatrucia alkoholem zwymiotował się na podłogę w piwnicy. To rozzłościło pozostałych gości, a szczególnie Adriana B. i Rafała H. Napastnicy rzucili się na niego z pięściami. Bili go i kopali po całym ciele. W pewnym momencie Adrian B. chwycił do ręki akumulator, którym kilkakrotnie uderzył ofiarę w twarz. W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał rozległych obrażeń twarzoczaszki - złamania kości jarzmowej i oczodołów, a także krwiaka śródmózgowia. Przewieziono go na oddział intensywnej terapii medycznej.

Powiadomieni o zdarzeniu policjanci komisariatu I rozpoczęli poszukiwanie brutalnych napastników. Szybko ustalili ich personalia, a w trakcie minionego weekendu obu zatrzymali. W sobotę Prokurator zastosował wobec Rafała H. dozór policyjny. Dziś o losie Adriana B. zadecyduje Sąd. Policjanci wnioskują o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu. Za przestępstwo, którego dopuścili się zatrzymani grozi im kara 10 lat pozbawienia wolności.

Źr. KMP Bielsko-Biała