Około godziny 9.15 sprawca telefonicznie poinformował pracowników Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej przy ulicy Mickiewicza o podłożeniu ładunku wybuchowego. Na miejsce skierowano patrole, policyjnych pirotechników. W budynku odcięto dopływ energii elektrycznej. O zdarzeniu powiadomiono pogotowie ratunkowe i Straż Pożarną. Ewakuowano około 100 osób, zablokowano drogi dojazdowe do Sądu. Czynności na miejscu zdarzenia trwały przeszło godzinę. Alarm okazał się fałszywy. Autorowi głupiego żartu za popełnione przestępstwo grozi kara 3 lat pozbawienia wolności. Zmuszony też będzie pokryć kilkutysięczne koszty akcji ratowniczej.

Źr. Radio Bielsko