Popilnują po obu stronach granicy
Grupa Beskidzka GOPR pilnuje turystów w Beskidzie Śląskim, Żywieckim i Małym. Teraz, oprócz ogromnego obszaru po polskiej stronie rozciągającego się na przestrzeni ponad 2700 kilometrów kwadratowych, ratownicy będą czuwać nad bezpieczeństwem turystów odwiedzających góry u naszych południowych sąsiadów. - Spotykamy się na Czantorii z kolegami z Horskiej Służby, czyli odpowiednikiem naszego GOPR. Podpiszemy porozumienie o współpracy w zakresie zabezpieczenia szlaków leżących w Czechach - potwierdza Jerzy Siodłak, naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR. Zadanie to spadnie na goprowców z sekcji cieszyńskiej.
Źr. Dziennik Zachodni
Artykuł wyświetlono 809 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›