Lekarze chcą więcej zarabiać, myślą o proteście. "Kiedy strajkowały inne szpitale, my nie protestowaliśmy. Efekt jest taki, że ani w poprzednim roku, ani w nowym nie mieliśmy żadnej podwyżki. Zarabiamy na etacie 2100 zł brutto podczas, gdy w innych podobnych placówkach pensja wynosi ok. 3 tys. "- mówi dr Krzysztof Jurczyk. On i jeszcze kilku lekarzy zrezygnowało z dotychczas pełnionych stanowisk ordynatora. Pierwsza zrobiła to Barbara Rutkiewicz. Ona sama zastanawia się nad złożeniem wypowiedzenia z pracy.

Źr. Radio Bielsko