Przystanki z drewnianych bali
Pechowa, bo ciągnęła się aż 4 lata. W 2003 r. postanowiono wybudować koło kapliczki zatokę autobusową. Prostą inwestycję, która w sumie kosztowała 70 tys. zł udało się zrealizować dopiero teraz. "Największymi problemami były sprawy własnościowe"- mówi Bylok.
Źr. Radio Bielsko
Artykuł wyświetlono 975 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
Barthez
To pewnie wandale ni długo podpalą lub coś innego.

Klauzula informacyjna ›