Święta w izbie wytrzeźwień
Boże Narodzenie to okres wytężonej pracy w izbie wytrzeźwień. "Zawsze jest przepełnienie, ale w tym roku było luźniej i spokojniej. Przez 3 świąteczne dni przyjęliśmy 35 pacjentów. To o 9 mniej niż w poprzednim roku"- mówi Kufel. Większość pacjentów bielskiej izby trafiło tu prosto z domu, podczas awantury ktoś z rodziny wezwał policję lub straż miejską. Iwona Kufel już myśli o Sylwestrze, to kolejny "gorący" okres na izbie. W tą wyjątkową noc dyżur będzie pełniło więcej osób niż zwykle.
Źr. Radio Bielsko
Artykuł wyświetlono 772 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›