Kodeks etyczny podzielił czechowickich radnych
W 10 paragrafach ujęto m.in. takie sformułowania: w swojej służbie rajca powinien kierować się bezinteresownością i uczciwością, nie wykorzystywać funkcji dla własnych korzyści, być odpowiedzialny za własne słowa, decyzje i działania, koleżeński, a w kontaktach z mediami skromny. Kar za naruszenie kodeksu nie ma żadnych, poza polityczną, której wyrazem będzie wynik kolejnych wyborów. Jednak część radnych uważa, że kodeks jest niepotrzebny. - Każdy z nas ślubował rzetelnie i uczciwie wypełniać swoje obowiązki - mówi radny Fryderyk Czader. Dodaje, że choć uważa, że kodeks etyczny nie jest potrzebny to szanuje decyzję większości (za 16 głosów, 2 wstrzymujące się). - Uważam, że ślubowanie jest ważniejsze niż kodeks - mówi radny Czader.
Źr. Dziennik Zachodni
Artykuł wyświetlono 788 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›