Od początku spotkania przeważały podopieczne Wiktora Kreboka.  Długa podróż z Rumunii, po meczu z Galati, dała się bielszczankom mniej we znaki, niż pilankom starcie LM, z RC Cannes.  Bilelszczanki od początku meczu dyktowały warunki gry, pozwalając rywalkom na nawiązaniu punktowego kontaktu dopiero w połowie III odsłony.

Farmutil Piła - BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3 (18:25, 17:25, 23:25)

Źr. sportowebeskidy.pl