Kultura na łasce spółdzielców
Dała prawo m.in. do decydowania o wydatkach na cele społeczno-kulturalne wszystkim mieszkańcom, a nie tak jak dotychczas zebraniu przedstawicieli, zarządowi czy radzie nadzorczej. Ustawa zwiększa spółdzielczą demokrację. Może się jednak okazać, że mieszkańcy zamiast łożyć na działanie klubu, uznają, iż nie jest im potrzebny i postanowią zlikwidować często jedyną w okolicy placówkę kultury. Taki los spotkał Kleksa. O krok od likwidacji był działający od 40 lat klub Piast spółdzielni Strzecha. Choć jego utrzymanie kosztuje każdego mieszkańca miesięcznie średnio 1,5 zł, byli oni skłonni klub zamknąć. Członkowie Rady Osiedla przekonali jednak spółdzielców, że zlikwidować łatwo, ale społeczne skutki tej decyzji mogą być fatalne.
Źr. Dziennik Zachodni
Artykuł wyświetlono 1001 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›