Pomeczowe opinie
Anna Barańska (kapitan Winiar Bakalland Kalisz): - Gratuluję zwycięstwa drużynie z Bielska. My nie zagrałyśmy tak, jak potrafimy. Trochę nie wytrzymałyśmy tego morderczego tempa. Mam nadzieję, że przełamiemy się już w najbliższym meczu w Azerbejdżanie.
Milena Sadurek (kapitan Aluprofu Bielsko-Biała): - Cieszymy się, że udało nam się wygrać za trzy punkty. Był to dla nas bardzo wyczerpujący mecz. Zagrałyśmy dobrze, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej.
Igor Prielożny (trener Winiar Bakalland Kalisz): - Gratulacje dla bielszczanek. Zagrały dziś bardzo dobry mecz. My zaczynaliśmy dobrze, ale później rywalki naciskały nas zagrywką i to nas „załatwiło”.
Wiktor Krebok (trener Aluprofu Bielsko-Biała): - Cieszę się, że wygraliśmy, bo Winiary to dobry zespół. Teraz, tak naprawdę, zaczyna się liga. Byłoby nam trudno walczyć o najwyższe cele, gdybyśmy dzisiejszy mecz przegrali. Dlatego postawiliśmy na zagrywkę, a przyjęcie „zgubiło” rywalki. Muszę się przyznać, że miałem pewne obawy, aby na boisko wpuścić Edytę Kucharską, bo to nominalna środkowa. Na szczęście była to dobra zmiana, a Edyta pokazała, że można na nią liczyć. Wytrzymała presję i skutecznie atakowała. Dziękuję moim zawodniczkom za dzisiejsze zwycięstwo.
Milena Sadurek (kapitan Aluprofu Bielsko-Biała): - Cieszymy się, że udało nam się wygrać za trzy punkty. Był to dla nas bardzo wyczerpujący mecz. Zagrałyśmy dobrze, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej.
Igor Prielożny (trener Winiar Bakalland Kalisz): - Gratulacje dla bielszczanek. Zagrały dziś bardzo dobry mecz. My zaczynaliśmy dobrze, ale później rywalki naciskały nas zagrywką i to nas „załatwiło”.
Wiktor Krebok (trener Aluprofu Bielsko-Biała): - Cieszę się, że wygraliśmy, bo Winiary to dobry zespół. Teraz, tak naprawdę, zaczyna się liga. Byłoby nam trudno walczyć o najwyższe cele, gdybyśmy dzisiejszy mecz przegrali. Dlatego postawiliśmy na zagrywkę, a przyjęcie „zgubiło” rywalki. Muszę się przyznać, że miałem pewne obawy, aby na boisko wpuścić Edytę Kucharską, bo to nominalna środkowa. Na szczęście była to dobra zmiana, a Edyta pokazała, że można na nią liczyć. Wytrzymała presję i skutecznie atakowała. Dziękuję moim zawodniczkom za dzisiejsze zwycięstwo.
Artykuł wyświetlono 830 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
grinwal
Brawo dziewczyny!!!!!!!!!! Brawo Wiktor!!!!!!!!!

Klauzula informacyjna ›