Zaczyna brakować pielęgniarek
Osiemnaście pielęgniarek zwolniło się w ostatnich kilku miesiącach z pracy w Szpitalu Śląskim w Cieszynie. Kandydatek, które zajęłyby ich miejsca brakuje. Powód jest prosty. — Wielkim błędem było zamknięcie w latach 90. szkoły dla pielęgniarek w Cieszynie. Dzisiaj zaczyna ich brakować — przekonuje Jan Kawulok, dyrektor Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Cieszynie. — Ale problem ma wymiar ogólnośląski. Kiedyś w całym województwie zawód pielęgniarki zdobywało 1000 pań, dzisiaj zaledwie 80. Koniecznie musimy wrócić do kształcenia pielęgniarek w Cieszynie.
Źr. gazetacodzienna.pl
Artykuł wyświetlono 859 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
niezarejestrowany -
Koniecznie to muszą być REALNE i DOBRE perspektywy w tym zawodzie. Inaczej nikt nie będzie chciał się nawet kształcić - nie mówiąc o szukaniu szkoły.

Klauzula informacyjna ›