W Beskidach pojawi się w piątek delegat techniczny Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS), który sprawdzi stan przygotowań do mistrzostw trasy biegowej na Kubalonce. Wizytacja powinna wypaść dobrze, bo trasa jest na ukończeniu. - Brakuje około 10 dni na zamknięcie prac. Trasa ma więc duże szanse na otrzymanie niezbędnej homologacji - zapewnia Andrzej Wąsowicz, wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Za tydzień w Szczyrku zjawi się kolejny delegat FIS-u, który skontroluje przebudowywaną skocznię w Szczyrku Skalitem. To co zobaczy, raczej go nie usatysfakcjonuje.

Źr. Gazeta Wyborcza